Reklama

Przewoźnicy chcą wspólnej listy niesfornych pasażerów

Amerykańskie linie lotnicze są zaniepokojone wzrostem agresji pasażerów. Nie pomagają kary i pozostawianie awanturników na ziemi. Chcą, aby powstała wspólna lista niesfornych pasażerów

Publikacja: 26.09.2021 13:20

Przewoźnicy chcą wspólnej listy niesfornych pasażerów

Foto: Bing Guan/Bloomberg

Inicjatorem takiej listy są Delta Air Lines, które mają na swojej „czarnej liście” 1600 osób, których nie wpuści na pokłady. United Airlines — 1000, a American Airlines 1200. „Musimy chronić naszych pracowników przed awanturnikami. A nasze listy są po nic, jeśli taka osoba może polecieć inną linią i tak się także awanturować” — czytamy w oświadczeniu Delta Air Lines.

Scysje na pokładach samolotów wybuchają przede wszystkim z powodu odmowy zakrycia nosa i ust maską. Często później różnica zdań między pasażerami a pracownikami personelu pokładowego prowadzi do bójki. Zdarzył się również przypadek, kiedy bardzo agresywną pasażerkę załoga przymocowała do fotela taśmą izolacyjną.

Wnioskiem linii zajmuje się teraz Komisja Transportu a Kongresie. Jej przewodniczący, Peter DeFazio pytał na posiedzeniu w ostatni piątek, czy stworzenie takiej listy byłoby legalne z punktu widzenia obowiązującego prawa. Jego zdaniem przygotowaniem takiego rejestru powinna zająć się Federalna Agencja Lotnictwa (FAA, odpowiednik polskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego) a danych dostarczyłyby linie lotnicze.

Zdaniem kongresmenów Departament Sprawiedliwości zbyt wolno reaguje na kłopoty przewoźników. Rzecznik resortu ze swojej strony powiedział, że kary za awantury na pokładach samolotów są bardzo wysokie i możliwe jest zasądzenie nawet 20 lat bezwarunkowego więzienia. — Nasz Departament traktuje konflikty pasażerów z załogami samolotów bardzo poważnie i każdy przypadek rozpatrujemy indywidualnie. Decydujemy również które z nich kwalifikują się do skierowania do prokuratury — powiedział.

Czytaj więcej

USA: Niesforni pasażerowie zapłacili ponad milion dolarów
Reklama
Reklama

Obowiązek zakrywania maseczkami nosa i ust obowiązuje w USA do początku 2022 roku. Osoby, które go nie przestrzegają już teraz są surowo karane, a grzywny zaczynają się od 9 tys. dolarów.

Z 4385 tegorocznych awantur na pokładach amerykańskich samolotów 3199 zaczęło się od odmowy założenia maski. Łączne kary, jakie zostały wymierzone niesfornym pasażerom przekroczyły już milion dolarów.

W styczniu 2021 prezes FAA, Steve Dickson i ogłosił zerową tolerancje dla takich wybryków. Decyzję podjął po tym, jak po 6 stycznia, czyli po ataku na Kapitol zwolennicy byłego prezydenta, Donalda Trumpa, wywoływali awantury na krajowych rejsach w USA Ta zerowa tolerancja ma obowiązywać przynajmniej do czasu, kiedy na pokładach samolotów obowiązuje zakrywanie nosa i ust.

Transport
UE chce zmienić zasady dotyczące bagażu w tanich liniach. Co planuje?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama