Reklama
Rozwiń
Reklama

Turkish Airlines kopiuje Arabów

Amerykańskie linie ujawniły, że ich arabska konkurencja otrzymała od rządów 42 mld dol.

Aktualizacja: 09.03.2015 07:29 Publikacja: 09.03.2015 00:01

Arabskie linie lotnicze korzystają z państwowych subsydiów - alarmują amerykańscy przewoźnicy. Dzięk

Arabskie linie lotnicze korzystają z państwowych subsydiów - alarmują amerykańscy przewoźnicy. Dzięki temu mogą szybko się rozwijać.

Foto: Bloomberg

Chodzi o trzech przewoźników z regionu Zatoki: Emirates, Qatar Airways i Etihad, a pomoc była udzielana w latach 2004–2014. „Mamy na to dowody" – piszą do prezydenta USA prezesi United, Delty i American Airlines. Najwięcej miał dostać od państwa Etihad z Abu Zabi – 18 mld dol., na drugim miejscu są Qatar Airways – 17,5 mld, 6,8 mld dostały dubajskie Emirates.

Amerykanie wskazują, że arabska konkurencja: Etihad i Qatar Airways, mimo deklarowanych strat wydaje miliardy na kupowanie europejskich przewoźników. Etihad kupił Alitalię, Qatar jest akcjonariuszem International Airlines Group (British Airways, Iberia Vueling). „Wprawdzie Etihad wykazał się zyskiem w wysokości 62 mln dolarów, ale była to część kwoty, za jaką rząd kupił od tej linii jej program lojalnościowy" – czytamy w piśmie prezesów. Amerykanie chcą choćby częściowego ograniczenia swobody przewoźników znad Zatoki.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Transport
Ważą się losy jednego z największych lotnisk w Polsce. Wkrótce kluczowa decyzja
Transport
Zachodnie auta objęte sankcjami wjeżdżają do Rosji przez Chiny
Transport
Samoloty Lufthansy zostały na ziemi. Strajkują piloci i personel pokładowy
Transport
Lotnisko w Radomiu nie dla samych pasażerów. PPL mają pomysł na ratunek
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama