Koncern kupujący w dokumentach przesłanych do komisji nadzoru giełdowego SEC poinformował, że podobną zgodę wyraziły też władze Japonii i Korei, ale czeka na aprobatę urzędów konkurencji z innych krajów. Wiele osób związanych z transakcją uważa, że Lockheed sfinalizuje przejęcie dobrze przed końcem roku, jak początkowo oczekiwał.

Ogłaszając umowę kupna 20 lipca stwierdził, że nie spodziewa się większych przeszkód, zakładał sfinalizowanie transakcji najpóźniej w IV kwartale albo na początku 2016 r.

Procedura zatwierdzenia jej przebiegała bardziej gładko niż zakładano, amerykański resort sprawiedliwości kierował nią zasięgając opinii Pentagonu i innych urzędów centralnych. Umowa musi uzyskać aprobatę Unii Europejskiej, Chin i innych krajów, gdzie obie firmy prowadzą działalność.

Kupno otworzy Lockheedowi kluczowe rynki zagraniczne, dystansując go jeszcze bardziej od najbliższych konkurentów: działu wojskowego Boeinga i Northropa Grummana. Lockheed osiągający obroty 45 mld dolarów rozważa sprzedaż albo wyodrębnienie swego działu systemów informacyjnych i usług dla rządu o wartości 6 mld dolarów.

Po zatwierdzeniu kupna Sikorsky'ego Lockheed włączy tę firmę do działu systemów i szkolenia MTS, którego obroty wzrosną do 15 mld dolarów. W dziale tym znajdzie się też dział obsługi firm.

Sikorsky jest największym zakupem tego koncernu od czasu kupna w 1996 r. za 9,1 mld dolarów firmy elektroniki wojskowej Coral i fuzji w 1994 r. za 10,1 mld dolarów z Martin Marietta.