„Tenisiści" Esther Villar w reżyserii Romualda Szejda to opowieść o czterech deblowych graczach, którzy zamiast analizować różne strategie sportowe, zajmują się kwestiami związanymi z zupełnie inną dziedziną życia. A jest ona nazywana... miłością.
Aktualizacja: 25.04.2011 13:18 Publikacja: 25.04.2011 13:18
Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
„Tenisiści" Esther Villar w reżyserii Romualda Szejda to opowieść o czterech deblowych graczach, którzy zamiast analizować różne strategie sportowe, zajmują się kwestiami związanymi z zupełnie inną dziedziną życia. A jest ona nazywana... miłością.
© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: Rzeczpospolita
Styczniowe premiery Teatru TV skłaniają do refleksji, że starania o jakość powstających spektakli zastąpiła tros...
Teatr to ważna część mojego życia, długo pracowałem jako aktor. Drogę do filmu zapoczątkowało pisanie sztuk teat...
„Królową miłości” z powracającą do Teatru TV Anną Dymną zobaczyło w poniedziałek 12 stycznia ok 435 tysięcy widz...
„Europa” w Nowym Teatrze wg „Przysięgi Europy” Wajdi Wouawada w inscenizacji Krzysztofa Warlikowskiego ze wstrzą...
„Europa”, to pierwsza w Polsce od 2005 r. premiera Krzysztofa Warlikowskiego oparta na jednym tekście - Wajdi Mo...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas