Reklama

Babcia za dziadka, dziadek za rzepkę…

Rejonowe władze w okolicach Irkucka utopiły kilka maszyn próbując wydostać cysternę spod lodu.
Wystający spod lodu fragment samochodowego dźwigu, stojący na dachu zatopionej wcześniej cysterny

Wystający spod lodu fragment samochodowego dźwigu, stojący na dachu zatopionej wcześniej cysterny

Foto: MinCzS

ał

Pierwsza, jeszcze 11 stycznia, utonęła cysterna wioząca benzynę. Kierowca skracał sobie drogę po zamarzniętej rzece Lenie, ale lód załamał się i samochód utonął. Prowadzący zdążył wyskoczyć z tonącej maszyny.

By wyciągnąć cysternę jej właściciel ściągnął nad rzekę samochód remontowy z dźwigiem. Ale maszyna ześlizgnęła się z lodu i stanęła na dachu zatopionej wcześniej cysterny (patrz zdjęcie).

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama