Oczekuje się, że negocjacje między UE a Wielką Brytanią zakończą się w ciągu najbliższych 48 godzin - nie wykluczył tego m.in. David Lidington, druga osoba w brytyjskim rządzie.

Tymczasem Johnson nazywa trwające negocjacje i zapewnienia Theresy May, że nie będzie dążyć do porozumienia z UE za wszelką cenę, "teatrem".

"Porozumienie będzie osiągnięte i będzie to kapitulacja Wielkiej Brytanii" - zapowiedział Johnson.

Były szef MSZ Wielkiej Brytanii dodał, że Londyn "będzie skazany na pozostanie w unii celnej" z UE i pozostanie "pod kontrolą regulacji Unii".

"Ludzie nie głosowali za statusem kolonii" - dodał nawiązując do referendum z 2016 r., w którym większość Brytyjczyków opowiedziała się za brexitem.

"Przyszłość może być świetlana tylko w sytuacji, gdy zmienimy kurs" - dodał Johnson, który jest zwolennikiem znacznie luźniejszego niż zakłada to plan Theresy May porozumienia o wolnym handlu z UE (tzw. wariant super-Kanady).