The Climate Action Now Act zobowiązuje Trumpa do przygotowania planu, który pozwoliłby USA zrealizować cele zawarte w porozumieniu (chodzi o redukcję emisji gazów cieplarnianych). Ponadto ustawa blokuje fundusze federalne, które miałyby być przeznaczone do formalnego odstąpienia USA od paktu.
Trump w 2017 roku podjął decyzję o wycofaniu USA z porozumienia klimatycznego uznając jego zapisy za niekorzystne dla gospodarki USA.
Teraz Izba Reprezentantów przyjęła ustawę (z poparciem trzech parlamentarzystów Republikanów), która - jak pisze Reuters - ma być sygnałem dla społeczności międzynarodowej, że wielu Amerykanów popiera postanowienia porozumienia paryskiego.
- Dziś wysyłamy sygnał prezydentowi, Amerykanom i światu, że rozumiemy powagę kryzysu klimatycznego i chcemy brać udział w odpowiedzi na niego - mówił Frank Pallone, przewodniczący komisji ds. energetyki Izby Reprezentantów.
Lider republikańskiej większości w Senacie, Mitch McConnell, zapowiedział już, że Senat nie zajmie się ustawą, którą nazwał "politycznym teatrem" Demokratów.
Temat zmian klimatu wrócił na agendę w Kongresie po przejęciu przez Demokratów większości w tej izbie w 2018 roku.
Wszyscy kandydaci Partii Demokratycznej, ubiegający się o nominację partii w wyborach prezydenckich w 2020 roku zapowiadają, że po ich wygranej USA znów przystąpią do porozumienia paryskiego.