Reklama

Poborowy zastrzelił ośmiu żołnierzy. "Zgotowali mi piekło"

Rosyjski poborowy, który w zeszłym roku zastrzelił osiem osób w bazie wojskowej, przekazał, że nie miał wyjścia, ponieważ ofiary zamieniły jego życie w piekło.
Poborowy zastrzelił ośmiu żołnierzy. "Zgotowali mi piekło"

Foto: Kremlin.ru

Pochodzący z Tatarstanu Ramil Szamsutdinow był żołnierzem poborowym w jednostce wojskowej w Kraju Zabajkalskim. 25 października podczas zmiany warty zaczął strzelać do innych żołnierzy, ośmiu z nich zmarło, dwóch zostało ciężko rannych. 

Sprawa rzuciła cień na sytuację w rosyjskiej armii, która w ostatnich latach została dużym kosztem zmodernizowania. Wyżsi rangą przedstawiciele armii twierdzili, że udało im się pokonać problem znęcania się nad poborowymi przez pozostałych żołnierzy.

Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu zapewniał w ubiegłym roku, że problem przemocy w armii został zażegnany.

"Żałuję, że nie mogłem się powstrzymać i że uciekłem się do tego ekstremalnego kroku, ale nie miałem innego wyjścia. Nie mogłem już dłużej znosić złego traktowania" - napisał Szamsutdinow w liście otwartym, który w mediach społecznościowych opublikował jego adwokat Rusłan Nagijew.

"Nie spodziewałem się, że zakończy się to takim piekłem. Nie miałem gdzie uciec, ani gdzie się poskarżyć" - dodał.

Reklama
Reklama

Rosyjskie media informowały, że poborowemu grożono gwałtem. Oficerowie go bili i zabierali pieniądze.

Rosjanie w wieku 18-27 lat są prawnie zobowiązani do odbycia rocznej służby wojskowej. Szamsutdinow powiedział, że chciałby kontynuować swoją karierę w armii. Przeprosił rodziny swoich ofiar.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1483
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1482
Świat
Trauma, która zmieniła Chiny. Piekło kobiet i pokolenia jedynaków
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1479
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama