Potwierdzone po południu przypadki dotyczą: 20 osób z woj. dolnośląskiego, 13 osób z woj. łódzkiego, 9 osób z woj. małopolskiego, 8 osób z woj. podlaskiego, 5 osób z woj. świętokrzyskiego, 5 osób z woj. podkarpackiego, 5 osób z woj. lubuskiego, 3 osób z woj. zachodniopomorskiego, 3 osób z woj. opolskiego, 2 osób z woj. pomorskiego.
Jednocześnie ministerstwo poinformowało o śmierci kolejnej osoby zakażonej koronawirusem. Jest to 51-letni mężczyzna hospitalizowany w Tychach.
Rano Ministerstwo Zdrowia podało w komunikacie, że w Polsce mamy 36 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. Jednocześnie poinformowało o dwóch kolejnych przypadkach śmiertelnych.
Potwierdzone przypadki dotyczyły 10 osób z woj. wielkopolskiego, 8 osób z woj. śląskiego, 8 osób z woj. małopolskiego, 4 osób z woj. dolnośląskiego, 4 osób z woj. zachodniopomorskiego oraz po 1 osobie z woj. świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego.
Ministerstwo poinformowało także o dwóch kolejnych ofiarach śmiertelnych COVID-19. Są to 83-letni mężczyzna ze szpitala w Warszawie i 68-letni mężczyzna ze szpitala w Tychach. Obaj mieli współistniejące choroby.
Tym samym liczba zakażonych koronawirusem w Polsce wzrosła do 2420 osób.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.
