Reklama

Białorusini piszą swoje nekrologi

Białorusini zaczęli się zastanawiać, jakimi słowami pożegna ich przywódca kraju. To reakcja na komentarze prezydenta Łukaszenki dotyczące ofiar koronawirusa.
Białorusini piszą swoje nekrologi

Foto: president.gov.by

Wśród tych, którzy dołączyli do akcji w sieci pod hasłem „pożegnalne słowa prezydenta", są znani białoruscy dziennikarze, pisarze i działacze społeczni. Wymyślają i publikują teksty, którymi – jak sądzą – zostaliby pożegnani przez rządzącego od ponad ćwierćwiecza na Białorusi Aleksandra Łukaszenkę.

„Po co ciągle łazisz, przecież mówiłem mu. Jeździ do swoich do Brukseli i Waszyngtonu. Roznosi tylko wirusy" – ironizuje z białoruskiego prezydenta opozycyjny dziennikarz Franak Wiaczorka. „Niespecjalnie mi się podobało to, co on pisał. Jakoś się urywało. Na początku śledziłem, ale potem zacząłem się gubić, o co tam chodzi?" – pisze pisarz Andrej Gorwat.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama