Podczas przesłuchania w Sądzie Rejonowym w New Plymouth mężczyzna przyznał się do ataku na policjantów.
- W obecnych warunkach traktujemy plucie jako zagrożenie zarówno dla policjantów, jak i dla całej społeczności. Nie będzie to tolerowane - przekazano w oświadczeniu.
W Nowej Zelandii można otrzymać karę 14 lat więzienia, jeśli pluje lub kaszle się na inną osobę, co może prowadzić do zakażenia chorobą.
Policja poinformowała również o innym incydencie. Podczas rozmowy z dwoma nastolatkami, jeden z nich opluł funkcjonariusza i powiedział, że jest zakażony koronawirusem.
"W wyniku tego napadu oficer nie będzie mógł wykonywać swoich obowiązków. Będzie odizolowany od swojej rodziny przez 14 dni" - przekazano.
"Takie zachowanie jest niezwykle niepokojące i niebezpieczne. Personel policji nie powinien być w taki sposób atakowany, a my musimy zapewnić, że społeczność jest chronione przed takim zachowaniem" - dodano.
W Nowej Zelandii liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa wynosi 1239. Jedna osoba zmarła.