Łączna liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w stanie Nowy Jork to 10 834.

W całych Stanach Zjednoczonych w ciągu ostatnich 24 godzin odnotowano 4113 przypadków zakażenia koronawirusem. Łącznie ze stanem Nowy Jork zmarło natomiast 959 osób.

Gubernator Andrew Cuomo twierdzi, że najbardziej przerażająca faza epidemii koronawirusa w Nowym Jorku już minęła. Z prognoz, na które powołuje się Biały Dom, wynika, że z powodu COVID-19 umrze w Stanach Zjednoczonych około 60 tysięcy osób. Władze apelują, aby wciąż przestrzegać rządowych wytycznych, które mają na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa. 



W poniedziałek amerykański prezydent Donald Trump powiedział, że jego zdaniem ma "całkowitą władzę" nad stanami w zakresie podejmowania decyzji związanych z epidemią koronawirusa. Jego wypowiedź została natychmiast odrzucona przez prawników i część gubernatorów.

Andrew Cuomo zapowiedział, że nie zastosuje się do żadnego zalecenia wydanego przez prezydenta Donalda Trumpa, które może narazić mieszkańców jego stanu na niebezpieczeństwo. - Gdyby wydał mi rozkaz ponownego otwarcia w sposób, który zagrażałby zdrowiu publicznemu mieszkańców mojego stanu, nie zrobiłbym tego - powiedział Cuomo w rozmowie z CNN.