O sprawie informuje strona gorzowianin.com. Jak czytamy na portalu, w piątek 24 kwietnia do szpitali w  województwie lubuskim trafiło pismo od Lubuskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, w którym informuje on, że od wtorku 21 kwietnia przepustowość laboratorium tutejszej stacji w kierunku diagnostyki koronawirusa zmniejszyła się do 80 próbek w ciągu doby.

Jak wyjaśnia w piśmie Dorota Konaszczuk, Lubuski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, zmniejszenie przepustowości związane jest z brakiem dostępności na rynku niezbędnych do badań zestawów do izolacji automatycznej wirusa. W związku z tym laboratorium nie ma możliwości realizacji wszystkich przekazywanych próbek do badań ze szpitali z terenu województwa lubuskiego.

Nadal mają być realizowane pilne przypadki kliniczne oraz przypadki z kontaktu z osobą zakażoną. Część próbek badanych jest poza województwem, np. w laboratoriach w Poznaniu i Pucku - zastrzegł Robert Surowiec, wiceprezes Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. W efekcie dziennie badanych jest sto kilkadziesiąt osób.

Lubuskie jest województwem ze zdecydowanie najmniejszą liczbą potwierdzonych przypadków zakażeń koronawirusem. Choć to tam wykryto pierwszego pacjenta z wirusem SARS-CoV-2, łączna liczba zakażeń wynosi obecnie 87, podczas gdy drugi najniższy wynik, w województwie warmińsko-mazurskim, jest niemal dwa razy wyższy (146).

Według poniedziałkowych danych, w Lubuskiem 60 osób przebywa na kwarantannie, a 356 objęto nadzorem epidemiologicznym. Liczba osób hospitalizowanych z powodu zakażenia lub podejrzenia zakażenia koronawirusem wynosi 19, przy czym, jak twierdzi gorzowianin.com, w szpitalu w Gorzowie Wlkp. nie ma obecnie żadnej osoby z pozytywnym wynikiem testu. Wszystkie znajdują się w szpitalu w Zielonej Górze lub w izolacji domowej.