Syryjska armia podała w oświadczeniu, że izraelskie rakiety spadły na koszary we wschodniej części prowincji Aleppo. Wcześniej telewizja państwowa w Syrii podała, że celem ataku był ośrodek badawczy. Syryjska armia szacuje obecnie straty spowodowane uderzeniem z powietrza.

Reuters powołując się na źródła wywiadowcze w regionie podaje, że Izrael intensyfikuje ataki na cele w Syrii związane z obecnością w tym kraju sił irańskich i Hezbollahu (sojuszników prezydenta Baszara el-Asada) w czasie, gdy uwaga światowej opinii publicznej skupia się na pandemii koronawirusa.

Rzeczniczka izraelskiej armii odmówiła komentarza w sprawie ataku, o którym informują syryjskie media.

Według informacji uzyskanych przez wywiady państw Zachodu wspierane przez Iran formacje od dawna umacniają się w Aleppo, ustanawiając tam bazy, ośrodki dowodzenia i rozmieszczając zaawansowane elementy uzbrojenia.

Izrael obawia się, że Iran wykorzysta wojnę domową w Syrii do stworzenia w tym kraju przyczółka do przyszłego ataku na Izrael.

W ubiegłym tygodniu minister obrony Izraela, Naftali Bennett, zapowiedział, że Izrael zintensyfikuje swoje działania przeciwko Iranowi w Syrii.