Najnowsze dane mówią, że z powodu zakażenia nowym koronawirusem SARS-CoV-2 hospitalizowanych jest w Polsce 2219 osób - więcej niż dzień wcześniej (o 38) i niż przed tygodniem (o 48).

W porównaniu ze stanem sprzed 24 godzin, liczba osób objętych w naszym kraju kwarantanną wrosła o 1064 i wynosi 78470. W ujęciu tygodniowym spadek wynosi 394. Nadzorem epidemiologicznym objęto 18692 osoby (dobowy spadek o 167, tygodniowy - o 447).

Od poniedziałku liczba ozdrowieńców wzrosła w Polsce o 277, w ciągu tygodnia - o 1,7 tys. Za ozdrowiałych uznano w sumie 11726 zakażonych.

Według danych z 2 czerwca, w naszym kraju pod kątem koronawirusa przebadano ponad 945 tys. próbek pobranych od 862 tys. osób. Dane z 1 czerwca mówią, że najwięcej testów przeprowadzono w województwach mazowieckim (244 tys.), wielkopolskim (108 tys.) i śląskim (87 tys.), najmniej - w opolskim (7 tys.), lubuskim (12 tys.) i podkarpackim (19 tys.).

W porannym wtorkowym komunikacie Ministerstwo Zdrowia informowało o 107 nowych przypadkach SARS-CoV-2 i śmierci 7 osób zakażonych. W popołudniowym raporcie przekazano, że testy potwierdziły zakażenie nowym koronawirusem u kolejnych 129 osób. Nowe przypadki dotyczą 10 województw: śląskiego (56), mazowieckiego (32), małopolskiego (10), łódzkiego (8), dolnośląskiego (7), świętokrzyskiego (7), opolskiego (4), podlaskiego (3), kujawsko-pomorskiego (1), zachodniopomorskiego (1).

Ministerstwo zaznaczyło, że z ogólnej statystyki odjęto pięć przypadków zakażenia błędnie zaraportowanych przez WSSE Łódź.

"Z przykrością informujemy o śmierci 11 osób zakażonych koronawirusem" - podał resort. Zgony odnotowano w miastach: Kędzierzyn-Koźle, Tychy, Racibórz, Zawiercie, Warszawa i Radom.

W poniedziałek ministerstwo informowało o 380 kolejnych zakażeniach i 10 zgonach, w niedzielę nowych przypadków było 219 (najmniej w maju), zmarło 3 osób. We wtorek liczba zakażeń wzrosła o 236, liczba ofiar - o 18.

W sumie koronawirusa wykryto w naszym kraju u 24 395 osób, 1092 zakażonych zmarło.

Made with Flourish

Koronawirus SARS-CoV-2, znany wcześniej jako 2019-nCoV po raz pierwszy pojawił się w Wuhan prawdopodobnie w połowie listopada 2019 roku.

Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.

Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).

Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.

Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).

W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.