Shaw, minister ds. zmian klimatu i Davidson skomentowali w ten sposób wypowiedzi i wpisy Trumpa na Twitterze dotyczące protestów po śmierci czarnoskórego George'a Floyda. 46-letni Floyd zmarł po brutalnym potraktowaniu go przez policję.

Trump w reakcji na gwałtowny przebieg niektórych demonstracji po śmierci Floyda zagroził użyciem wojska przeciwko uczestnikom protestów.

Liderzy nowozelandzkich Zielonych pytani w parlamencie czy uważają, że Trump jest rasistą, odpowiedzieli: Tak.

Ich wypowiedź potwierdził w rozmowie z "The Guardian" sekretarz prasowy Zielonych. Ani Shaw, ani Davidson nie chcieli rozwijać tej opinii.

Premier Jacinda Ardern wielokrotnie pytana w ostatnich dniach o ocenę zachowań Trumpa konsekwentnie odmawia odpowiedzi dodając, że nie jest jej zadaniem mówić o charakterze przywódców innych państw.

"The Guardian" przypomina, że USA i Nowa Zelandia są tradycyjnymi sojusznikami - przede wszystkim militarnymi.

W Nowej Zelandii również doszło do protestów po śmierci Floyda. W poniedziałek na ulice miast w kraju wyszły tysiące demonstrantów organizujących protesty pod hasłem "Czarne życie się liczy" (Black live matters).