Dania jest największym na świecie dostawcą futer z norek.

W ostatnim czasie zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 wykryto na 41 fermach norek, w 20 innych również prawdopodobnie doszło do zakażeń koronawirusem wśród zwierząt.

Łącznie - z przyczyn sanitarnych - zabitych ma być do miliona norek - poinformowało Ministerstwo Środowiska i Żywności w oświadczeniu wydanym w czwartek wieczorem.

W ramach prewencji wybijane będą zwierzęta na fermach znajdujących się w promieniu 8 km od ferm, na których wykryto zakażone norki.

- Skupiam się na zapewnieniu, by fermy norek nie stały się zagrożeniem zakażeniem dla ludzi, dlatego rząd zdecydował się wybić norki - poinformował szef resortu środowiska i żywności Mogens Jensen.

W maju w Hiszpanii nakazano wybicie 93 tysięcy norek na fermie po wykryciu, że większość znajdujących się tam norek jest skażonych koronawirusem SARS-CoV-2.

Holandia wybijała norki po pojawieniu się ogniska na fermie, gdzie od zwierząt miało zakazić się dwoje ludzi. Przypadki zakażeń ludzi przez zwierzęta są jednak bardzo rzadkie.

Od początku epidemii incydentalnie wykrywano zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 u zwierząt w zoo i zwierząt domowych (w tym ostatnim przypadku źródłem zakażeń byli właściciele zwierząt).