Z danych amerykańskiego Biura Badań Ekonomicznych (U.S. National Bureau of Economic Research) opublikowanych w lutym wynika, że zakażeni w wieku 70-79 lat (Trump ma 74 lata) cieszący się dobrym zdrowiem, są obciążeni ryzykiem zgonu z powodu COVID-19 rzędu 4,6 proc., niezależnie od płci.

David Spiegelhalter, profesor na Uniwersytecie Cambridge twierdzi, że zdrowy 74-letni mężczyzna z COVID-19 w Wielkiej Brytanii w szczytowej fazie pierwszej fali epidemii COVID-19 na Wyspach był obciążony 3-4-procentowym ryzykiem śmierci z powodu zakażenia.

Spiegelhalter dodaje jednak, że obecnie to ryzyko jest "przypuszczalnie niższe", ponieważ lekarze na całym świecie nabyli doświadczenia w walce z koronawirusem.

Michael Head, profesor z Uniwersytetu w Southampton uważa, że "profil prezydenta pozwala go sklasyfikować", jako osobę w grupie ryzyka z powodu wieku i nadwagi.

Z informacji dostarczonych przez lekarza Białego Domu wynika, że 74-letni prezydent jest otyły co zwiększa trzykrotnie ryzyko, że w wyniku COVID-19 będzie musiał być hospitalizowany - wynika z danych amerykańskich Centrów ds. Kontroli i Prewencji Chorób z sierpnia.

Z danych CDC wynika też, że osoby cieszące się dobrym zdrowiem w grupie wiekowej 65-74 są 90 razy bardziej narażone na zgon z powodu COVID-19 niż osoby w grupie 18-29 lat.

Trump w piątek rano czasu polskiego poinformował o tym, że test na koronawirusa SARS-CoV-2 u niego i Pierwszej Damy dał wynik pozytywny. Prezydent czuje się dobrze, podda się izolacji w Białym Domu.