"Przez ostatnie  5 dni pracowałem zdalnie i samoizolowałem się, testy robione codziennie dawały wynik negatywny, aż do wczoraj. Dziś test dał wynik pozytywny, jestem w kwarantannie" - napisał Miller.

Jak podaje CNN Miller po kilku dniach zdalnej pracy we wtorek pojawił się w Białym Domu - ale przeprowadzony test dał wówczas u niego wynik pozytywny.

W ostatnim czasie co najmniej 10 pracowników Białego Domu zakaziło się koronawirusem SARS-CoV-2. W ubiegłym tygodniu zakażenie wykryto też u prezydenta Donalda Trumpa i jego żony, Melanii.

Miller jest też kolejnym członkiem zespołu prezydenta Trumpa, który wraz z prezydentem udał się do Cleveland, gdzie odbyła się pierwsza debata prezydencka między Trumpem a Joe Bidenem.

Wśród członków tego zespołu zakażenia wykryto u byłego gubernatora New Jersey, Chrisa Christie, byłej radczyni Białego Domu, Kellyanne Conway, szefa kampanii Trumpa, Billa Stepiena oraz doradczyni prezydenta, Hope Hicks.

Miller był także na pokładzie samolotu Air Force One wraz z Hope Hicks i prezydentem, gdy wracali oni z Minnesoty. To na pokładzie samolotu u Hicks miały pojawić się symptomy zakażenia koronawirusem.

Zakażona koronawirusem jest też sekretarz prasowa Białego Domu, Kayleigh McEnany. Jeszcze przed wykryciem u niej zakażenia pytana o dokładną liczbę pracowników Białego Domu, u których wykryto koronawirusa, McEnany odmówiła odpowiedzi.