Premier Szwecji przyznał jednocześnie, że - jeśli chodzi o sytuację epidemiczną - sprawy w Szwecji "idą w złym kierunku bardzo szybko".

- Więcej osób  się zakaża. Więcej osób umiera. Sytuacja jest poważna - dodał.

Löfven poddał się izolacji mimo że nie miał bezpośredniego kontaktu z osobą zakażoną koronawirusem SARS-CoV-2 w swoim otoczeniu, ale miał kontakt z kimś kto miał kontakt z tą osobą.

Szef szwedzkiego rządu poddał się izolacji, mimo że osoba, z którą się kontaktował, a która miała kontakt z osobą zakażoną, poddała się dwóm testom na COVID-19 i oba dały wynik negatywny.

W Szwecji w czasie pierwszej fali epidemii - od marca do czerwca - zmarło ponad 5 tysięcy osób, Szwecja była wówczas krajem z największą liczbą zgonów chorych na COVID-19 per capita w Europie.

Od połowy października liczba zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 zaczęła znów rosnąć w Szwecji.

W odpowiedzi na wzrost liczby zakażeń władze w Szwecji zaczynają wydawać w kolejnych regionach rekomendacje, by unikać zatłoczonych miejsc pod dachem i - jeśli to możliwe - fizycznego kontaktu z ludźmi, którzy nie mieszkają z nimi w jednym gospodarstwie domowym.

W czwartek rekomendacje takie wydano dla dwóch kolejnych regionów - obecnie obowiązują one w połowie kraju.

W czwartek w Szwecji wykryto 4034 zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.

Łącznie, od początku epidemii, w kraju tym zakażenie wykryto u 141 764 osób.