Reklama

Czy w sklepach na Wyspach zabraknie części żywności?

Niedziela miała być ostatecznym terminem zakończenia rokowań w sprawie umowy o współpracy Brukseli z Londynem. W rozmowie telefonicznej z Ursulą von der Leyen Boris Johnson ustalił jednak, że negocjacje będą wydłużone.
W razie braku porozumienia funt może stracić jedną piątą wartości i osiągnąć parytet z euro

W razie braku porozumienia funt może stracić jedną piątą wartości i osiągnąć parytet z euro

Foto: AFP

Do wygaśnięcia okresu przejściowego, w którym Zjednoczone Królestwo stosuje unijne regulacje, choć do Unii nie należy już od 31 stycznia, pozostały ledwo dwa tygodnie. Dlatego czarny scenariusz, w którym obie strony muszą się zdać na powszechne warunki współpracy Światowej Organizacji Handlu (WTO), nabiera coraz bardziej realnych kształtów.

Na przejściu granicznym w Dover od kilku dni wydłuża się kolejka tirów, które jeszcze przed wprowadzeniem ceł i kontroli jakości towarów chcą przewieźć jak najwięcej produktów, w szczególności warzywa i owoce. Ceny niektórych z nich w razie braku porozumienia mają skoczyć po nowym roku radykalnie: w przypadku fety aż o 55 proc. Władze obawiają się, że za kilkanaście dni do odpraw ustawi się 7 tys. ciężarówek, a czas oczekiwania na granicy będzie tak długi, że w sklepach na Wyspach zabraknie części żywności.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama