Politycy - z wykształcenia lekarze - zostali zaszczepieni przeciw COVID na antenie TVP24 przez Marzenę Sylwestrzak, pielęgniarkę koordynującą kliniki kardiologii inwazyjnej Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.
Również we wtorek przed telewizyjnymi kamerami pierwszą dawkę szczepionki przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2 przyjęli marszałek Senatu Tomasz Grodzki i były marszałek Stanisław Karczewski, lekarze. Szczepienia w Polsce rozpoczęły się 27 grudnia, w pierwszej kolejności dotyczą medyków.
Czytaj także: Kursy tylko dla żołnierzy zaszczepionych na COVID. MON potwierdza
- Ci, którzy się boją, nie mają powodów do obaw. Bardzo profesjonalnie, elegancko - komentował podczas podawania mu szczepionki prezes PSL. Zaapelował do pracowników służby zdrowia o szczepienie się.
- Chciałbym was poprosić, koleżanki i koledzy o to, żebyście się zaszczepili. Te wątpliwości są też wśród medyków. Jak były ankiety przeprowadzane na początku to wynik ich nie był spektakularny, nie było tak wielu chętnych jak się spodziewałem - powiedział.
- To też mnie zmobilizowało do tego, żeby pokazać wspólnie i ponad podziałami politycznymi (...), że w kwestii zachęcania do szczepienia z każdym warto iść w jednym szeregu, bo to jest sprawa powrotu do normalności, powrotu do wolności i uratowania naszego życia i zdrowia - dodał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Do szczepień zachęcał też wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. - Naprawdę nic nie boli - mówił w czasie szczepienia.
- Emocje są, ale chyba pozytywne, bo chyba każdy z nas czekał na ten moment, kiedy będzie można tę szczepionkę przyjąć, kiedy możemy myśleć o tej normalności, o której myślą, myślę, wszyscy Polacy - dodał.
- Chyba każdy z nas chce wrócić do tych wspomnień, do tych zachowań sprzed roku - zaznaczył oceniając, że "te 10 miesięcy, które są za nami, były chyba dla nas wszystkich bardzo ciężkimi miesiącami". - Metoda jest bardzo prosta - trzeba się tylko zaszczepić, w jak największej liczbie - oświadczył wiceminister.
Zarówno Kraska, jak i Kosiniak-Kamysz przekonywali, że podawana im szczepionka mRNA Pfizer-BioNTech jest bezpieczna.