Trump miał sondować w rozmowach ze współpracownikami czy powinien zdecydować się na ułaskawienie samego siebie, ale doradcy mieli odradzać to prezydentowi, ponieważ - jak mówili - stworzy to wrażenie, że Trump jest winny.

Wielu konstytucjonalistów uważa też, że ułaskawienie samego siebie byłoby sprzeczne z konstytucją, ponieważ narusza regułę, że nikt nie może być sędzią we własnej sprawie.

Inni uważają z kolei, że ułaskawienie samego siebie jest dopuszczalne, ponieważ konstytucja wprost go nie wyklucza.

Wobec Trumpa została wszczęta w ubiegłym tygodniu druga w czasie jego kadencji procedura impeachmentu - Izba Reprezentantów postawiła prezydenta w stan oskarżenia w związku z zamieszkami do jakich doszło 6 stycznia na Kapitolu. Trump jest oskarżany o to, że jego wypowiedzi podżegały zwolenników do agresji.

Ewentualne skazanie Trumpa uniemożliwiłoby mu start w wyborach prezydenckich w 2024 roku.

Źródło, na które powołuje się Reuters twierdzi, że Trump nie zamierza na razie ułaskawić siebie, ani członków swojej rodziny.

Jednocześnie we wtorek Trump ma ogłosić listę ponad 100 ułaskawień.