- Były to niezwykłe cztery lata. Udało nam się wiele zrobić. Chcę podziękować mojej rodzinie, najbliższym i całemu personelowi. Dziękuję za wasze wysiłki i ciężką pracę. Ludzie nie mają pojęcia, jak ciężko pracuje ta rodzina. Ta rodzina pracuje dla was. Mogli żyć wygodniej, ale wykonywali fantastyczną pracę - mówił po wylądowaniu w bazie Joint Base Andrews prezydent Donald Trump.

Ustępujący prezydent bezpośrednio zwrócił się również do swojej małżonki. Nazwał pierwszą damę "kobietą o ogromnym wdzięku, urodzie i godności". 

- Bycie pierwszą damą było dla mnie największym zaszczytem - powiedziała Melania Trump.

Trump wymienił szereg osiągnięć jego administracji. Wskazał na utworzenie Sił Kosmicznych, obniżenie podatków. Podkreślił, że zostawia amerykańską gospodarkę w najlepszej kondycji w historii.

Prezydent mówił również o szybkim stworzeniu szczepionki przeciw koronawirusowi, co w jego ocenie jest "medycznym cudem". 

Trump zapowiedział, że będzie obserwował i słuchał. Kolejnej administracji życzył sukcesów i szczęścia. - Myślą, że osiągną sukces. Mają podstawy, by zrobić coś spektakularnego - powiedział.