Przewoźnicy kolejowi, autobusowi, okrętowi i morscy będą mieli zakaz przewożenia pasażerów z krajów, w których pojawiły się nowe warianty koronawirusa do 17 lutego - zdecydował niemiecki rząd.
Zakaz dotyczy państw, które znalazły się na liście "obszarów występowania wariantów wirusa". Władze kraju nie wykluczają, że najbliższych tygodniach na liście pojawią się kolejne kraje.
Zakazem nie objęto mieszkańców Niemiec, tranzytu i transportu towarów.
Minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer ogłosił w czwartek, że Niemcy przygotowują nowe restrykcje, aby zapobiec sprowadzeniu nowych, bardziej zakaźnych mutacji wirusa.
Niemcy podjęły ten krok samodzielnie, ponieważ nie spodziewają się, że w przewidywalnej przyszłości znajdą "europejskie rozwiązanie, które spełni także nasze oczekiwania".
Ambasadorowie UE poparli propozycję, by do wspólnej mapy zagrożeń zdrowotnych w całej Unii dodać nową, wyjątkowo wysoką kategorię ryzyka. Podróżni z tych "ciemnoczerwonych" obszarów powinni przed podróżą poddać się testom, a po przybyciu na miejsce powinni przejść kwarantannę - środek, który wiele państw członkowskich już wprowadziło. Oczekuje się, że ten niewiążący środek zostanie przyjęty w poniedziałek.
Inna propozycja dotycząca zaostrzenia ograniczeń w podróżowaniu z krajów trzecich jest nadal przedmiotem debaty, przy czym kilka państw członkowskich oczekuje bardziej stanowczych przepisów.