W minionym tygodniu w Niemczech wykrywano 72,8 zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 na 100 tysięcy mieszkańców.

Kanclerz Angela Merkel podkreślała wielokrotnie, że dopiero spadek tego wskaźnika poniżej 50 pozwoli na rozpoczęcie odmrażania gospodarki kraju, w którym obecnie obowiązuje reżim ścisłej kwarantanny wprowadzony w kraju w połowie grudnia (wcześniej, na początku listopada, w kraju wprowadzono tzw. miękki lockdown).

W ciągu ostatniej doby w Niemczech wykryto 3 379 zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 i 481 zgonów chorych na COVID-19.

Mimo widocznego spadku liczby zakażeń rzecznik rządu, Steffen Seibert ostrzega, iż druga fala epidemii w Niemczech jeszcze się nie skończyła.

Rząd Niemiec obawia się rozpowszechnienia w kraju wariantów koronawirusa SARS-CoV-2 - B.1.1.7 i B.1.351 (brytyjski i południowoafrykański), które są bardziej zakaźne niż oryginalny szczep wirusa.

Badania w RPA dowiodły również, że wariant B.1.351 może prowadzić do reinfekcji u osób, które przeszły już COVID-19.