Twardy lockdown będzie obowiązywać w stanie, w którym rozgrywany jest od poniedziałku turniej Australian Open, w związku z pojawieniem się w Melbourne ogniska koronawirusa SARS-CoV-2.

Źródłem nowych zakażeń w Melbourne jest osoba pracująca w hotelu dla osób poddanych kwarantannie po przybyciu do Australii. O zakażeniu koronawirusem pracownika hotelu Departament Zdrowia stanu informował w poniedziałek.

Od tego czasu wykryto 13 zakażeń związanych z zakażeniem wykrytym u pracownika hotelu.

Wszystkie te zakażenia to zakażenia wariantem B.1.1.7 koronawirusa (czyli tzw. brytyjskim wariantem).

Andrews stwierdził, że brytyjski wariant koronawirusa "rozprzestrzenia się z prędkością, której nie widziano nigdzie w kraju w ciągu ostatnich 12 miesięcy".

Lockdown w stanie Wiktoria oznacza m.in. że widzowie nie będą mogli wchodzić na obiekty sportowe. To oznacza, że trwający w stanie turniej Australian Open będzie od teraz rozgrywany bez widzów.

Tennis Australia, organizator turnieju, zapewnił, że kibice otrzymają zwrot pieniędzy za bilety.