We wtorek rano w szpitalu tymczasowym na Międzynarodowych Targach Poznańskich wystąpił problem z instalacją tlenową. Dwunastu pacjentów przetransportowano do innej placówki.

Wojewoda wielkopolski Michał Zieliński potwierdził później, że w placówce nie doszło do awarii instalacji, lecz zabrakło tlenu. W tej sprawie została powołana komisja, która wyjaśni przyczyny porannego zdarzenia.

Zadaniem innej komisji będzie ustalenie, czy przerwanie terapii tlenowej mogło przyczynić się do śmierci pacjentów szpitala. We wtorek w placówce zmarło sześć osób.

- Trudno teraz odpowiedzieć na to pytanie. Tutaj wnioski będą znaczne późniejsze. Ci pacjenci, którzy potrzebowali pomocy, byli wentylowani mechanicznie - mówił prof. Andrzej Tykarski, rektor Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. 

Zawiadomienie w tej sprawie wojewoda skierował do prokuratury. - Podpisałem wniosek do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa zagrożenia życia i zdrowia pacjentów - przekazał Zieliński.

Jak nieoficjalnie ustaliło radio RMF FM, tlenu zabrakło ok. godziny 9:00. W tym czasie cysterna z tlenem była jeszcze w drodze. Eskortowana przez policję dotarła na miejsce ok. 11:00.