Zakład w Baltimore jest prowadzony przez Emergent BioSolutions, partnera produkcyjnego zarówno Johnson & Johnson jak i AstraZeneca.

Pomyłka spowodowała wstrzymanie przyszłych dostaw dawek leków Johnson & Johnson w Stanach Zjednoczonych na czas prowadzenia dochodzenia. Federalni urzędnicy uważają, że doszło do błędu ludzkiego.

Błąd oznacza duży problem dla firmy Johnson & Johnson, której jednodawkowa szczepionka została przypisana do narodowego programu szczepień.

Jednocześnie sytuacja ta nie będzie miała wpływu na dawki Johnson & Johnson, które są obecnie dostarczane i stosowane w USA. Wszystkie te dawki zostały wyprodukowane w Holandii, gdzie działalność została w pełni zatwierdzona przez federalne organy regulacyjne.

Kolejne dawki, które miały być rozprowadzana po całych Stanach Zjednoczonych, miały pochodzić z fabryki w Baltimore.

Urzędnicy uspokajają, że sytuacja nie wpłynie na zobowiązanie prezydenta Joe Bidena. Pfizer wysyła swoje dawki przed terminem, a Moderna jest o krok od uzyskania zgody na dostarczanie fiolek szczepionki zawierających do 15 dawek zamiast 10, co jeszcze bardziej zwiększy zapasy w USA.