Depesza agencji ma tytuł "To jest wojna": Polscy lekarze wycieńczeni ciągnącą się bez końca trzecią falą COVID.

Reuters pisze, że w Polsce niektórzy pracownicy ochrony zdrowia podają sobie tlen i podłączają się do kroplówek, aby odzyskać siły w związku z forsownymi dyżurami.

Agencja Reutersa przypomina, że w czwartek resort zdrowia raportował w Polsce o 954 zgonach chorych na COVID-19 w Polsce, a w piątek - jak mówił minister zdrowia - liczba ta wyniesie ok. 700 - ten pierwszy wynik był najwyższym od początku epidemii, ten drugi będzie drugim najwyższym.

- To jest w istocie wojna, a sytuacja wymaga niestandardowych zachowań - mówił Niedzielski w RMF FM odnosząc się do tego jak z przemęczeniem spowodowanym nieustaną pracą radzą sobie lekarze i pielęgniarki w polskich szpitalach.

- To sytuacje najtrudniejsze, które pokazują ciężar ich pracy - dodał Niedzielski pytany o lekarzy, którzy zażywają tlen lub podają sobie kroplówki, by odzyskać siły.

- Kiedy byłem w szpitalu tymczasowym w Katowicach widziałem lekarzy i pielęgniarki drzemiących między dyżurami. Intensywność ich pracy jest duża, co jest efektem zbyt małej liczby personelu - dodał minister zdrowia.

Reuters przypomina, że przed 8 kwietnia poprzedni, dobowy rekord liczby zgonów chorych na COVID-19 w Polsce zanotowano w listopadzie - i wyniósł on 674.