Public Health England, agencja działającą przy brytyjskim resorcie zdrowia monitoruje rozprzestrzenianie się wariantu B.1.617.2 w kraju. Podejrzewa się, że ta wersja wariantu (jedna z trzech znanych wersji) może być bardziej zakaźna niż pozostałe dwie wersje wariantu B.1.617.

Zdaniem naukowców z Wielkiej Brytanii wariant z Indii może być co najmniej tak zakaźny jak tzw. brytyjski wariant koronawirusa (B.1.1.7), który jest obecnie dominujący m.in. w Polsce.

Rzecznik Public Health England nie komentuje tych doniesień BBC.

Jedno ze źródeł BBC podkreśla, że na razie nie ma dowodów iż wariant B.1.617.2 jest odporny na szczepionki na COVID-19.

Jak dotąd w Anglii wykryto ponad 500 zakażeń tym wariantem - głównie w Londynie i północno-zachodniej części Anglii.

Ognisko tego wariantu koronawirusa wykryto m.in. w domu opieki, gdzie zachorowało 14 pensjonariuszy - wszyscy z nich byli zaszczepieni na COVID-19. Część chorych musiało być hospitalizowanych, ale przebieg zakażenia u żadnej z tych osób nie był ciężki. Wszyscy zakażeni mieli już wrócić do zdrowia.

Wariantami "wzbudzającymi niepokój" są obecnie w Wielkiej Brytanii wariant B.1.1.7, wariant P.1 (tzw. wariant brazylijski) oraz wariant B.1.352 (południowoafrykański).

Wszystkie te warianty zawierają mutację w obrębie białka tzw. kolca koronawirusa, za pomocą którego wirus łączy się z komórkami osoby zakażonej.