Władze Węgier zapowiedziały, że wydalą z kraju dwóch Irańczyków, u których wykryto koronawirusa.

Orban pytany, dlaczego Węgry zamknęły swoje uniwersytety, ale nie szkoły w reakcji na wybuch epidemii, odpowiedział, że "jest tam dużo cudzoziemców".

- Nasze doświadczenie jest takie, że przede wszystkim cudzoziemcy wnieśli tę chorobę, i że rozprzestrzenia się ona wśród cudzoziemców - powiedział premier Węgier.

Do dziś w kraju potwierdzono 19 przypadków zakażenia koronawirusem, z czego dziewięć z nich to Irańczycy i jeden Brytyjczyk.

- To nie przypadek, że wirus po raz pierwszy pojawił się wśród Irańczyków - uważa Orban. - Nie możemy oddzielić dziesiątek tysięcy zagranicznych studentów od węgierskich studentów, dlatego pomyśleliśmy, że najlepiej będzie zamknąć wszystkie instytucje - dodał.

Koronawirus SARS-CoV-2, znany wcześniej jako 2019-nCoV po raz pierwszy pojawił się w Wuhan w grudniu 2019 roku, choć chińscy epidemiolodzy nie mają pewności, czy wirus nie pojawił się wcześniej, w innej części Chin lub nawet w innym kraju.

Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.

7 stycznia 2020 roku władze Chin potwierdziły, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).

Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.

Autopromocja
Instytut monitorowania mediów, Raport NOM

"Rzeczpospolita" najbardziej opiniotwórczym medium prasowym 2021 roku

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy Covid-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).

W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast bardzo łagodny przebieg u dzieci.