Do tej pory w autonomicznej republice oficjalnie odnotowano kilkanaście przypadków zachorowań na koronawirusa.

Aktywiści wyrazili obawy co do sposobu, w jaki środki zapobiegawcze będą egzekwowane w regionie, gdzie regularnie zgłaszane są przypadki łamania praw człowieka. Władze Czeczeni odrzucają takie oskarżenia.

W ramach wprowadzonych obostrzeń zakazane będzie swobodne poruszanie się osób i pojazdów w godzinach 20-8. Zapowiedziano zamknięcie granic, które będzie obowiązywać od 5 kwietnia. Dodatkowo zawieszono połączenia drogowe, kolejowe i lotnicze z resztą Rosji.

- Koronawirusa nie uda się zatrzymać półśrodkami. Ważne jest, aby przerwać łańcuch zakażeń - powiedział przywódca Czeczeni Ramzan Kadyrow.

W ostatnich dniach Czeczenia, podobnie jak niemal wszystkie pozostałe regiony Rosji, wprowadziła surowe środki bezpieczeństwa. Zamknięto m.in. restauracje i obiekty sportowe. Obywatelom nakazano pozostać w domach.

Na portalach społecznościowych pojawiły się nagrania przedstawiające grupy mężczyzn ubranych na czarno, niosących plastikowe pałki, rzekomo patrolujących dzielnice w celu egzekwowania nowych środków kwarantanny.

W Rosji potwierdzono 4149 przypadków koronawirusa. Do 12 zachorowań doszło w Czeczenii.