Wcześniej część rosyjskich mediów twierdziła, że była to pomoc humanitarna, choć nikt jednak nie twierdził że była darmowa. Rosyjski ambasador w Waszyngtonie Anatolij Antonow podkreślał jednak, że Rosja „wyciąga pomocną dłoń do amerykańskiego narodu”.
Za samolot ze sprzętem medycznym, który przyleciał z Moskwy do Nowego Jorku dziękował prezydent Donald Trump nazywając to „bardzo pięknym gestem ze strony prezydenta Putina”. Pytany, czy wysłanie takiego ładunku z Moskwy nie jest rodzajem rosyjskiej propagandy odpowiedział, że „takie stawianie sprawy go nie interesuje”.