Reklama
Rozwiń
Reklama

Intruz w straży królowej

Gwardzista, który odpowiadał za osobistą ochronę Elżbiety II, był nielegalnym imigrantem

Publikacja: 27.07.2009 03:12

Buckingham Palace

Buckingham Palace

Foto: AFP

Kapinga przybył do Wielkiej Brytanii z jednego z państw Afryki należących do Wspólnoty Narodów (Commonwealth). Posługując się podrobionymi dokumentami, wstąpił do wojska. Początkowo był szkolony na strzelca wyborowego i zgłębiał tajniki systemu radiowego armii. Potem trafił do Batalionu Gwardii Irlandzkiej pilnującej bezpieczeństwa królowej.

W charakterystycznym czerwonym mundurze i futrzanej czapie stał na straży przed pałacem Buckingham, a w czerwcu maszerował przed Elżbietą II podczas Trooping the Colour, parady z okazji jej urodzin.

Został zdemaskowany przez przypadek. W zeszłym tygodniu policja zatrzymała go w związku z wypadkiem drogowym w Hampshire. Wtedy wyszło na jaw, że posługuje się fałszywym nazwiskiem i przebywa w Wielkiej Brytanii nielegalnie. Brytyjskie media przypominają, że to kolejny przykład skandalicznej niekompetencji ludzi odpowiadających za ochronę królowej.

– Królowej nie groziło niebezpieczeństwo. Imigrant po prostu chciał pracować – uspokaja w rozmowie z „Rz” John Rushton, komentator BBC. Mimo to przyznaje, że incydent nie powinien się zdarzyć.

– Błąd leży po stronie urzędników, policji i agentów, którzy weryfikują dane imigrantów – mówi John Rushton.

Reklama
Reklama

Kapinga nie był jedynym niemile widzianym w pałacu gościem. Reporterzy brukowca „News of the World” w maju przekupili szofera i podając się za biznesmenów z Bliskiego Wschodu dostali się do pałacu. Tam mogli zrobić przegląd królewskich pojazdów, z karetą reprezentacyjną włącznie. Po wyjściu sprawy na jaw, zarządzono sprawdzenie procedur dotyczących bezpieczeństwa.

Wizytę Elżbiecie II złożył także Irlandczyk Michel Fagan. Zdesperowany, bezrobotny ojciec przeszedł przez pałacowy mur i zdołał dotrzeć do sypialni monarchini. Elżbieta II zachowała zimną krew i ucięła sobie pogawędkę z intruzem.

Innym razem, królową odwiedził mężczyzna przebrany za Batmana. Członek organizacji „Ojcowie na rzecz sprawiedliwości” na pałacowym gzymsie protestował przeciwko wyrokom brytyjskich sądów, dyskryminujących jego zdaniem ojców podczas spraw rozwodowych.

Z wizytą do monarchini udali się też m. in.: roznegliżowany amerykański paralotniarz i niemieccy turyści, którzy rozbili namiot w pałacowym ogrodzie.

Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Świat
„Rzecz w tym”: Bad Bunny, MAGA i kryzys Zachodu – pokolenie 30–40-latków buduje własny mit Ameryki
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama