Podmuchy wiatru – według prognoz Met Office – mają osiągać prędkość powyżej 145 kilometrów na godzinę.

Rzadki czerwony alarm

W związku z nadciągającą burzą brytyjska agencja meteorologiczna Met Office wydała ostrzeżenia trzeciego, najwyższego stopnia dla Walii i części południowej Anglii. W 13 hrabstwach obowiązują alerty przed silnym wiatrem. Niebezpiecznie ma być do niedzielnego poranka.

Czytaj więcej

Fatalny weekend na podróże. Dennis silniejszy niż Ciara

Jak poinformowała stacja BBC, około trzy miliony mieszkańców otrzymały w piątek SMS-owe alerty ostrzegające przed silnym wiatrem. Po raz pierwszy system ten został użyty na taką skalę poza testami.

W całej Walii lokalne władze zdecydowały się na odwołanie zaplanowanych na weekend świątecznych imprez i jarmarków, przełożono także wydarzenia sportowe. W części hrabstw nie kursują autobusy, odwołano niektóre połączenia kolejowe. W samej Walii o 5:00 rano czasu lokalnego bez prądu było 20 tysięcy odbiorców.

Irlandia: Wiatr wiał z prędkością 141 km na godzinę

W nocy silnie wiało w Irlandii. Agencja meteorologiczna Met Eireann podała, że najsilniejsze podmuchy zanotowano na stacji pomiarowej Mace Head w hrabstwie Galway – wiatr wiał tam z prędkością 141 kilometrów na godzinę.

Potężne podmuchy spowodowały spore utrudnienia dla mieszkańców całego kraju. W mediach społecznościowych pojawiały się informacje o drogach zablokowanych przez powalone drzewa, a tysiące gospodarstw domowych zostało pozbawionych prądu.

Darragh szaleje nad Europą

Burza Darragh szaleje nad Europą od piątku, przyniosła spore utrudnienia m.in. w Holandii. Silny wiatr spowodował opóźnienia na lotnisku w Amsterdamie, zamknięto część dróg, lokalnie nie kursowały pociągi. Niebezpieczne warunki spodziewane są także w innych krajach zachodniej Europy.