Premier Jacinda Ardern poinformowała, że o północy w Auckland zostanie wprowadzony trzeci poziom zagrożenia epidemicznego na trzy dni - do północy w piątek.

W pozostałej części kraju poziom zagrożenia ma zostać podniesiony do poziomu drugiego (w czterostopniowej skali).

Kwarantanna w Auckland oznacza, że wszyscy pracownicy mają pracować zdalnie - z wyjątkiem pracowników przedsiębiorstw, które mają kluczowe znaczenie (ang. essential service).

Szkoły pozostaną zamknięte dla uczniów - z wyjątkiem dzieci pracowników przedsiębiorstw o kluczowym znaczeniu.

- Apelujemy do mieszkańców Auckland, by pozostali w domu i zatrzymali rozprzestrzenianie (koronawirusa) - oświadczyła Ardern.

- Zachowujcie się, jakbyście mieli COVID i jakby ludzie wokół mieli COVID - dodała premier Nowej Zelandii.

Ardern zaapelowała też do Nowozelandczyków, aby ci nie robili zakupów na zapas ponieważ nie ma takiej potrzeby.

Cztery lokalne zakażenia koronawirusem wykryto w jednej rodzinie. Źródło zakażenia jest nieznane.

Pierwsze zakażenie wykryto wczoraj u ok. 50-letniego mężczyzny, po tym jak pojawiły się u niego symptomy COVID-19. Mężczyzna nie opuszczał terytorium Nowej Zelandii. Drugi test, przeprowadzony we wtorek dał u niego również wynik pozytywny.

Pozytywny wynik dały też testy przeprowadzone u członków jego rodziny - z sześciu przebadanych osób zakażone są trzy.