Reklama

Zachodnie sankcje wobec Białorusi na razie tylko symboliczne

Unia Europejska szykuje się do ukarania białoruskich władz, ale w bardzo umiarkowany sposób. Nie chce wepchnąć kraju w objęcia Moskwy.
Mike Pompeo wycofuje się z ugodowego kursu wobec Aleksandra Łukaszenki

Mike Pompeo wycofuje się z ugodowego kursu wobec Aleksandra Łukaszenki

Foto: AFP

Na stole (zdalnych) obrad ministrów spraw zagranicznych UE w piątek będzie sprawa restrykcji jedynie przeciwko kilkudziesięciu osobom bezpośrednio zaangażowanym w represje – dowiaduje się „Rzeczpospolita" ze źródeł dyplomatycznych. Chodzi o zakaz ich wjazdu do Unii oraz zamrożenie aktywów na terenie Wspólnoty. Poważniejsze sankcje gospodarcze są obecnie wykluczone.

– Nie chcemy jeszcze bardziej pogrążać warunków życia zwykłych Białorusinów. Wyciągamy też lekcje z kryzysu na Ukrainie sprzed siedmiu lat, gdy Władimir Putin wykorzystał obalenie Wiktora Janukowycza dla zajęcia Krymu i Donbasu. Postawienie Łukaszenki pod ścianą, tak aby nie miał innego wyjścia poza spełnieniem warunków Kremla, nie jest pożądane – mówią nasi rozmówcy.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama