Ursula von der Leyen kierowała do tej pory dwoma ministerstwami w gabinecie Angeli Merkel. W pierwszym jej rządzie była ministrem ds. kobiet i rodziny w drugim ministrem pracy. Niezwykle ambitna , pracowita matka siedmiorga dzieci spędzała sporo czasu z rodziną jednak udawało jej się skutecznie godzić pracę i dom. Jest jednym z najbardziej popularnych polityków. Nie brak w mediach spekulacji,że będzie następczynią Angeli Merkel na stanowisku szefa partii ,a może nawet rządu w wyniku kolejnych wyborów w 2017 roku.

Ursula von der Leyen miała nadzieję,że zostanie prezydentem RFN po rezygnacji Horsta Koehlera w maju 2010 roku. Nie czyniła wtedy tajemnicy,że chętnie objęłaby to stanowisko. Kanclerz Merkel wysunęła jednak wtedy kandydaturę Christiana Wulffa, który zrezygnował po kilkunastu miesiącach w wyniku podejrzeń o korupcję.

55 -letnia Ursula von der Leyen jest córką Ernsta Albrechta, byłego premiera Dolnej Saksonii. Studiowała medycynę. Kilka lat spędziła w USA.

Obecny minister obrony Thomas de Maiziere nie zanotował sukcesów w kierowaniu swym resortem. Ostatnio głośna była sprawa nieudanych inwestycji w nowy sprzęt. Chodziło o zamówione już w USA drony, które jednak nie nadawały się do użytku w Europie. Kosztowało to budżet setki milionów euro.

Poprzedni Thomasa de Maiziera, Karl- Theodor zu Guttenberg zmuszony został do ustąpienia gdy okazało się,że popełnił plagiat swej pracy doktorskiej. W resorcie był, delikatnie mówiąc nielubiany, gdyż zdymisjonował pośpiesznie kilku najwyższych urzędników obarczając ich odpowiedzialnością , za akcję Bundeswehry w Afganistanie.W wyniki decyzji dowódcy jednej z baz zbombardowane zostały uprowadzone przez talibów cysterny z benzyną. Zginęło ponad stu cywilów.

Nie miał szczęścia w kierowaniu Ministerstwem Obrony także Rudolf Scharping (SPD),który ustąpić musiał po ujawnieniu przez media wykorzystywania przez niego służbowego samolotu do celów prywatnych.