Dom meblowy z Nadrenii Północnej-Westfalii zamówił w Chinach filiżanki w nostalgicznym stylu.
Na filiżankach widnieje stary znaczek pocztowy z podobizną Hitlera i stempel ze swastyką zamieszony obok kwiatów róż.
Dom meblowy tłumaczył, że wizerunek Hitlera został przeoczony, zarówno podczas zakupu w Chinach, jak i podczas wykładania filiżanek na sklepowe półki.
Christian Zurbrüggen, właściciel i prezes firmy, przeprosił poszkodowanych klientów: - To zbieg niefortunnych zdarzeń - powiedział niemieckiej gazecie "Neue Westfalische".
Jak twierdzi Zurbrüggen, winę ponosi chiński dostawca. - Projektant nie zdawał sobie sprawy z tego, czyją podobiznę zamieszcza na filiżankach - zaznaczył.
W dostawie znalazło się 5 tysięcy filiżanek. Według danych domu meblowego, sprzedanych zostało 175.
Każdy klient, który zwróci kupioną za niespełna 3 euro filiżankę, otrzyma bon wartości 20 euro - zapowiedział dom meblowy.