RMF FM ustaliło, że wprowadzając ten zakaz rząd chce utrudnić łamanie prawa.

Dziś, gdy formalnie zakazana jest działalność dyskotek i klubów tanecznych, wystarczy w weekend pójść do klubu "udającego" bar lub restaurację. Widać w nich tłum ludzi bez maseczek, nie zachowujących dystansu.

Czytaj także:

MZ: Zdarzą się przypadki, że w szpitalu zabraknie miejsca

Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski ocenia, że niewiele osób chodzi do lokali po godzinie 22, żeby coś zjeść. Celem jest zabawa.

Z tego powodu rząd chce zakazać funkcjonowania barów, kawiarni i restauracji po godzinie 22. Najpierw zaostrzenie ma objąć lokale w strefie czerwonej, ale docelowo ma obowiązywać w całym kraju do czasu, aż sytuacja epidemiologiczna się poprawi.

Po godzinie 22 ma myć możliwe wyłącznie wydawanie dań na wynos.