Reklama

Zmienna retoryka rosyjskiej propagandy

Rosyjskie media złagodziły stosunek do Ukrainy. Już o połowę mniej wspominają o „kijowskiej juncie” i „faszystach”.
Zmienna retoryka rosyjskiej propagandy

Foto: AFP

Prokremlowska propaganda zmieniła retorykę, przedstawiając wydarzenia na Ukrainie. Już znacznie mniej uwagi rosyjscy dziennikarze poświęcają wojnie w Donbasie, a na pierwsze miejsce wśród najważniejszych wiadomości wysuwają się polityczne intrygi z Kijowa. Jeżeli wcześniej wszystkie wiadomości w rosyjskich telewizjach zaczynały się od relacji korespondentów ze wschodu Ukrainy, to dziś rosyjska telewizja ciągle nadaje o ukraińskich wyborach parlamentarnych i o „kontrowersyjnych kandydatach" o skrajnie prawicowych poglądach. Co ciekawe, rosyjska propaganda relacjonując wydarzenia z Donbasu już prawie nie wspomina o „Noworosji", a od kilku tygodni nazywa „ludowe republiki" (doniecką i ługańską) samozwańczymi.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama