Reklama

Plan dławienia Kremla

W razie wznowienia ofensywy przez rosyjskich separatystów Unia zamrozi transakcje finansowe z Rosją.
Federica Mogherini z pierwszą wizytą przyjechała do Warszawy, aby pokazać, że liczy się ze stanowisk

Federica Mogherini z pierwszą wizytą przyjechała do Warszawy, aby pokazać, że liczy się ze stanowiskiem Polski w sprawie Rosji. Na zdjęciu z szefem MSZ Grzegorzem Schetyną

Foto: AFP

Nowa szefowa unijnej dyplomacji wolała ograniczyć się w czwartek do ogólnych deklaracji.

– Sankcje cały czas leżą na stole. Gdy sytuacja się pogarszała, zostały zaostrzone. Zrobiliśmy to latem szybko i sprawnie, co wielu zaskoczyło. 17 listopada na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE w Brukseli określimy naszą strategię wobec Rosji. Wtedy ustalimy dalsze kroki, także w sprawie sankcji. Ale tzw. wybory we wschodniej Ukrainie były bardzo złym znakiem, sytuacja w terenie jest bardzo poważna, giną ludzie – powiedziała Federica Mogherini w Warszawie, celu jej pierwszej podróży po objęciu nowego stanowiska.

Pytanie o reakcję Unii na nową rosyjską ofensywę w Donbasie nie jest hipotetyczne.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama