Jak podaje serwis express.de w filmie miałyby wystąpić światowe gwiazdy, m.in. Halle Berry ("Czekając na wyrok") i Ben Kingsley ("Gandhi").
materiały prasowe
Na zdjęciu Ben Kingsley
- Hollywood jest w takich projektach odważniejsze niż my - powiedział de Normier.
48-letnia Berry miałaby wcielić się w rolę Hayat Boumedienne, partnerki jednego z zabitych przez policję zamachowców. Kingsley ma zagrać Bernarda Marisa, jednego z twórców projektu wznowienia "Charlie Hebdo" w 1992 roku.
Bernard Maris zginął podczas zamachu 7 stycznia.
De Normier poszukuje aktualnie inwestorów skłonnych do współfinansowania filmu.
Czytaj także: "Charlie Hebdo" wróci do kiosków pod koniec lutego
Czytaj także: Zamachowcy z Paryża zabici
Czytaj także: Doświadczeni w kpinach i drwinach