W sobotę w mieście Kaszgar w regionie autonomicznym Sinciang-Ujgur zakażenie nowym koronawirusem SARS-CoV-2 stwierdzono u 17-letniej dziewczyny. Jak poinformował przedstawiciel komisji zdrowia Sinciangu, w niedzielę testy wykazały obecność wirusa u kolejnych 137 osób. Żadna z nich nie ma objawów COVID-19, wszystkie są związane z miejscową fabryką odzieży, w której pracowali rodzice 17-latki.
Sinciang był ogniskiem koronawirusa w sierpniu, od połowy tamtego miesiąca w regionie nie stwierdzono nowych przypadków zakażenia.
W sobotę wieczorem w prefekturze Kaszgar rozpoczęto testowanie mieszkańców. Do godzin popołudniowych w niedzielę przebadano 2,84 z 4,75 mln osób. Pozostała część populacji ma być przebadana do wtorku.
Jak ogłosiły lokalne władze, do piątku wszystkie szkoły poza uniwersytetami będą zamknięte. Sklepy i centra handlowe pozostają otwarte.
Za obszary wysokiego ryzyka epidemicznego uznano cztery miasta w regionie Kaszgar. W tych miejscach, jak pisze agencja Reutera, spodziewane jest wprowadzenie ograniczeń w możliwości przemieszczania się.
Według oficjalnych danych, do soboty w Chinach kontynentalnych potwierdzono 85 790 przypadków koronawirusa, a 4 634 osoby zakażone zmarły.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.