Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie technologie zostały wykorzystane do mapowania i analizy ruchów w irańskiej stolicy?
- Jakie były kulisy przygotowań Izraela do ataku na Iran?
- Jakie znaczenie miała współpraca izraelskiego i amerykańskiego wywiadu w tej operacji?
- Jakie konsekwencje miały wcześniejsze działania Izraela w kontekście irańskiego programu nuklearnego?
- Jakie wydarzenia poprzedzały zmasowaną operację USA i Izraela przeciwko Iranowi?
Stacja CNN informuje, że Izrael od lat przygotowywał się do ataku na Teheran, a miejskie kamery były jednak tylko jednym z elementów znacznie bardziej złożonego systemu analitycznego, który pozwolił stworzyć narzędzie określane przez jedno ze źródeł jako oparta na sztucznej inteligencji „maszyna produkcji celów”.
Sztuczna inteligencja pomogła w opracowaniu planu ataku na Iran
Do systemu trafiały dane z rozpoznania obrazowego, źródeł ludzkich (HUMINT), wywiadu sygnałowego (SIGINT), przechwyconej łączności, zdjęć satelitarnych i innych kanałów. Efektem analizy miało być wskazanie precyzyjnej lokalizacji celu w postaci 14-cyfrowych współrzędnych siatki wojskowej.
Ogromna ilość informacji wymagała wykorzystania zaawansowanych systemów obliczeniowych zdolnych do przetwarzania i filtrowania danych w czasie zbliżonym do rzeczywistego. Według źródeł, nad systemem przez lata pracował zespół technologów, analityków danych i inżynierów, którzy weryfikowali rekomendacje dotyczące uderzeń i udoskonalali algorytmy.
Izraelskie i amerykańskie ataki na Iran z 28 lutego 2026 roku
Izrael od dawna wykazuje zdolność do głębokiej penetracji irańskich struktur bezpieczeństwa. W przeszłości umożliwiło to m.in. zabójstwa irańskich naukowców związanych z programem nuklearnym, przejęcie archiwum nuklearnego czy likwidację liderów Hamasu na terytorium Iranu.
Wojna 12-dniowa i wcześniejsze uderzenia Izraela
Według drugiego izraelskiego źródła, podobne zdolności zostały wykorzystane na początku 12-dniowego konfliktu izraelsko-irańskiego w czerwcu ubiegłego roku. W pierwszej fali ataków zginąć mieli najwyżsi rangą dowódcy wojskowi Iranu, w tym szef Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej oraz bliski współpracownik najwyższego przywódcy Iranu.
Wówczas, jak twierdził izraelski minister obrony Izrael Kac, nie nadarzyła się okazja do uderzenia w samego najwyższego przywódcę, który miał ukrywać się w podziemnych bunkrach i ograniczyć komunikację.
Czytaj więcej
Sondaże pokazują, że większość Amerykanów nie popiera decyzji prezydenta Donalda Trumpa o przeprowadzeniu ataków na Iran. Operacja wojskowa, realiz...
Wspólna operacja USA i Izraela
W sobotę rano, gdy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły zmasowaną operację przeciwko Iranowi, system ponownie został użyty. Głównym celem miał być Ali Chamenei. Izraelskie źródła oceniły, że irański przywódca nie czuł się zagrożony.
W tle trwały rozmowy USA z Iranem dotyczące programu nuklearnego Teheranu. Premier Izraela Beniamin Netanjahu uważał jednak, że negocjacje nie zakończą się porozumieniem akceptowalnym dla Izraela. 11 lutego spotkał się w Białym Domu z prezydentem Donaldem Trumpem. Prywatna rozmowa trwała niemal trzy godziny, a jej szczegóły nie zostały ujawnione.
Czytaj więcej
Trzy amerykańskie myśliwce F-15E Strike Eagle zostały zestrzelone nad Kuwejtem w wyniku omyłkowego ostrzału. „Wall Street Journal” informuje, że za...
Rozmowy miały nie dotyczyć bieżących negocjacji z Iranem, lecz scenariusza na wypadek ich fiaska. Netanjahu miał przedstawić Trumpowi nowe informacje wywiadowcze na temat irańskich zdolności militarnych.
W piątek Trump wydał rozkaz rozpoczęcia operacji. Zgodnie z relacją najwyższego rangą amerykańskiego oficera wojskowego, gen. Dana Caine'a, komunikat brzmiał: „Operacja Epicka Furia została zatwierdzona. Zakaz przerywania misji. Powodzenia”. Nie ujawniono szczegółów ataku, jednak według doniesień amerykański wywiad miał pomóc w precyzyjnym ustaleniu lokalizacji najwyższego przywódcy w jego kompleksie.