Reklama

Jak wykorzystać papieża w polityce

Władze Kuby i USA próbują się posłużyć wizytami Franciszka w swoich krajach.
Papież Franciszek w poniedziałek w mieście Holguin na Kubie

Papież Franciszek w poniedziałek w mieście Holguin na Kubie

Foto: PAP/EPA

Prezydent Kuby Raul Castro demonstracyjnie pokazywał się z papieżem, a prezydent Obama postanowił – wbrew zwyczajom – powitać Franciszka na lotnisku pod Waszyngtonem.

W Hawanie brat emerytowanego wodza kubańskiej rewolucji dziękował papieżowi za pomoc w odnowieniu dyplomatycznych stosunków z USA. Watykan był bowiem pośrednikiem (a być może i inicjatorem) rozmów kubańsko-amerykańskich, które doprowadziły po pół wieku wrogości do ponownego otwarcia ambasad. W trakcie wizyty Franciszka w Pałacu Rewolucji sam Fidel z kolei podarował mu książkę z wywiadami z samym sobą, w których mówi o swym stosunku do religii. Papież z kolei podarował mu kilka książek teologicznych. Rozmowy były bardzo ułatwione, zarówno bowiem dla gościa, jak i gospodarzy językiem ojczystym jest hiszpański.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama