21-letni popularny bloger i student Uniwersytetu w Omsku zaapelował do władz kraju o zapewnienie mu lepszego dostępu do internetu.
Swój apel wygłosił ze szczytu brzozy. Nagranie wyświetlono na TikToku 1,9 mln razy i ponad 56 tysięcy razy na Instagramie.
Dudoladow tłumaczy gubernatorowi, że jego domowy internet jest za słaby, by mógł uczestniczyć w wykładach.
- Muszę iść do lasu 300 metrów od wsi i wspiąć się na brzozę, która ma osiem metrów wysokości - mówi 21-latek.
Władze kilku regionów Rosji, w tym Moskwa, organizują zajęcia na uczelniach w trybie zdalnym, aby przeciwdziałać nagłemu wzrostowi zakażeń koronawirusem.
Około 80 proc. Rosjan regularnie korzysta z Internetu, ale w odległych regionach kraju zasięg nie dochodzi zawsze lub nie ma go wcale.
Obwodowe ministerstwo edukacji poinformowało, że codziennie przygotowuje indywidualny plan zajęć dla Dudoladowa, aby mógł studiować w innej wsi. Zdaniem studenta nie jest to rozwiązanie, ponieważ w podobnej sytuacji jest wiele innych osób.
- Dlaczego ludzie z miasta mogą korzystać z sieci w swoich mieszkaniach, podczas gdy mieszkańcy wsi mogą to robić tylko z autostrad, dachów i drzew? - zapytał student.