Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Rosjanie, trzecią noc z rzędu, atakowali Odessę.
W komunikacie Ministerstwo Obrony Białorusi podało, że w ciągu najbliższego tygodnia "jednostki sił operacji specjalnych będą wspólnie z przedstawicielami kompanii prowadzić zadania szkolenia bojowego na poligonie w Brześciu" przy granicy z Polską.
Ministerstwo Obrony Białorusi ma wkrótce opublikować szczegóły dotyczące szkolenia.
Czytaj więcej
Na kanałach w serwisie Telegram powiązanych z Grupą Wagnera pojawiło się nagranie, na którym Jewgienij Prigożyn informuje najemników o planach swoj...
Białoruś: Ćwiczenia Grupy Wagnera i białoruskich żołnierzy
Wcześniej w lipcu informowano, że Ministerstwo Obrony Białorusi i kierownictwo Grupy Wagnera opracowały na najbliższą przyszłość plan dotyczący szkolenia i przekazywania doświadczeń między jednostkami różnych rodzajów sił zbrojnych.
Jewgienij Prigożyn o planach Grupy Wagnera
Ostatnio w mediach społecznościowych powiązanych z Grupą Wagnera pojawiło się nagranie, na którym szef grupy Jewgienij Prigożyn informował najemników o planach swojej firmy wojskowej.
- Walczyliśmy z godnością. Zrobiliście wiele dla Rosji. Teraz to, co dzieje się na froncie, jest hańbą i nie powinniśmy brać w tym udziału. Powinniśmy poczekać na moment, w którym będziemy mogli w pełni się wykazać - mówił Prigożyn w opublikowanym w sieci nagraniu.
Czytaj więcej
Po nieudanym buncie najemników Grupy Wagnera, nazwanym przez Jewgienija Prigożyna "marszem sprawiedliwości", nie milkną spekulacje dotyczące losów...
Lider Grupy Wagnera informował swych najemników, że "przez jakiś czas" pozostaną na Białorusi. Zapowiedział, że w tym czasie wagnerowcy uczynią białoruskie wojsko "drugą armią świata", a jeżeli będzie taka konieczność, "staną w jego obronie".
- Przygotowujemy się, podnosimy nasz poziom i wyruszamy w nową podróż, do Afryki, i być może wrócimy do specjalnej operacji wojskowej (jak Rosja nazywa wojnę na Ukrainie - red.) w momencie, gdy będziemy pewni, że nie będziemy zmuszeni zhańbić siebie i naszego doświadczenia - zapowiedział Prigożyn.
Marsz Grupy Wagnera
23 czerwca Jewgienij Prigożyn oświadczył, że najemnicy Grupy Wagnera zostali ostrzelani na polecenie resortu obrony Rosji. W związku z tym Prigożyn i jego ludzie rozpoczęli tzw. marsz sprawiedliwości" - 24 czerwca rano najemnicy zajęli Rostów nad Donem, po czym ruszyli na Moskwę.
Czytaj więcej
Grupa Wagnera de iure jako byt prawny nie istnieje i nigdy nie istniała - mówił w piątek rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, nawiązując do wcześniejs...
Marsz wagnerowców zakończył się niespełna 200 km od rosyjskiej stolicy po tym, jak doszło do porozumieniu między Kremlem a Prigożynem. W mediacjach uczestniczył rządzący Białorusią Aleksander Łukaszenko.
Bunt Prigożyna. Sprawa karna umorzona
Prokuratura Generalna Rosji oświadczyła, że 23 czerwca Komitet Śledczy FSB wszczął postępowanie karne przeciwko Prigożynowi na podstawie artykułu 279 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej, który mówi o organizacji zbrojnej rebelii. Na podstawie tego artykułu winnego można skazać na 20 lat więzienia.
Później rosyjskie służby podały, że sprawa została zamknięta, a w toku śledztwa w sprawie kryminalnej ustalono, że uczestnicy buntu z 24 czerwca wstrzymali prowadzenie działań niezgodnych z prawem.