Fox News Media i Carlson zgodzili się rozwiązać umowę w zeszłym miesiącu. Powodem jest toczące się przeciwko firmie Fox Corp postępowanie dotyczące zniesławienia. 

Czytaj więcej

Kłamstwo dobija Fox News

Carlson był zwolennikiem konserwatywnych poglądów i prezentował je w stylu, który sprawił, że jego program "Tucker Carlson Tonight" był najwyżej ocenianym programem informacyjnym w grupie wiekowej od 25 do 54 lat.

Wyniki oglądalności stacji spadły po jego odejściu.

- Już wkrótce wprowadzimy na Twittera nową wersję programu, który prowadziliśmy przez ostatnie sześć i pół roku - zapowiedział dziennikarz. - Wprowadzamy też kilka innych rzeczy, o których opowiemy, ale na razie jesteśmy po prostu wdzięczni, że tu jesteśmy - dodał.

Kilka tygodni temu Carlson przeprowadził wywiad z właścicielem Twittera Elonem Muskiem, który określił się jako "absolutysta wolności słowa". Zapowiedział, że jego celem jest uczynienie Twittera cyfrowego centrum, w którym użytkownicy mogą dzielić się różnymi punktami widzenia.

Musk we wtorek poinformował, że żadna umowa nie została podpisana. Przekazał, że Tucker Carlson podlega takim samym zasadom jak wszyscy inni twórcy działający na Twitterze. Dodał również, że liczy na pojawienie się na platformie także innych dziennikarzy, "szczególnie z lewej strony".